Smart aging - podkreśl naturalne piękno!

2020-02-20
Smart aging - podkreśl naturalne piękno!

Obok mody na odmładzające zabiegi medycyny estetycznej z użyciem botoksu czy kwasu hialuronowego, wyrasta nowy trend: smart aging. Specjaliści z branży beauty przewidują, że na fali zainteresowania naturalną pielęgnacją, jego popularność będzie rosnąć. Co się kryje za tym określeniem? Dowiedz się wszystkiego na temat nowego sposobu dbania o urodę.

Smart aging - co to za trend?

Smart aging to trend, który narodził się z potrzeby buntu przeciw stosowaniu agresywnych zabiegów medycyny estetycznej, mających na celu odmłodzenie naturalnie starzejącej się skóry. Jego fankami są znane na całym świecie gwiazdy, takie jak Helen Mirren, Jennifer Aniston czy Julianne Moore.

O co chodzi w smart aging? W tym podejściu najważniejsza jest akceptacja skutków upływającego czasu. Więcej uwagi poświęca się łagodnej, mądrej pielęgnacji, niż cofaniu biologicznego zegara za pomocą botoksu czy wypełniaczy. Zgodna z zasadami smart aging troska o kondycję cery skutkuje jej pięknym, zadbanym wyglądem, a pojawiające się na niej zmarszczki mniej zwracają uwagę, niż chociażby zdrowy, świetlisty naskórek.

Ta tendencja przemawia szczególnie do zwolenniczek holistycznego podejścia do pielęgnacji ciała. Tak samo ważna, jak troska o cerę, jest też odpowiednia dieta, regeneracja, zdrowy sen czy aktywność fizyczna, która również wpływa na to, jak wyglądamy. Same kosmetyki, stosowane w smart aging, w pierwszej kolejności mają nie szkodzić. Ekologiczne, wypełnione po brzegi cennymi składnikami odżywczymi o łagodnym, ale skutecznym działaniu, gwarantują długotrwałe efekty bez skutków ubocznych. Na jakie rytuały i produkty warto postawić?

Mądry demakijaż

W trendzie smart aging najważniejszym rytuałem jest demakijaż, a następnie dogłębne oczyszczanie cery, zarówno z resztek makijażu, jak i z sebum, martwych komórek naskórka, czy toksyn. Wyjątkowo polecane jest stosowanie olejków, które rozpuszczają zanieczyszczenia niezwykle skutecznie, a jednocześnie pozostawiają cerę nawilżoną i gładką. Jeśli lubisz takie wszechstronne produkty, zainwestuj też w kultowy kosmetyk, czyli czarne mydło Savon Noir Mohani. Możesz je aplikować raz w tygodniu jak peeling enzymatyczny. Dobrym pomysłem jest też stosowanie wody micelarnej, która „wyłapuje” cząsteczki brudu, nie powodując podrażnień. Kolejnym etapem powinna być tonizacja skóry w celu przywrócenia jej komfortu i odpowiedniego pH. Możesz sięgnąć po rewelacyjny produkt marki Mohani: hydrolat różany, stanowiący cenne źródło pielęgnującej witaminy C o działaniu rozjaśniającym i odmładzającym.

Odżywianie i nawilżanie

Następnym krokiem w pielęgnacji smart aging jest stosowanie kremów, które zadbają o zachowanie odpowiedniego poziomu nawilżenia, odżywią skórę i ochronią ją przed niesprzyjającymi czynnikami. Wzmocniona i zabezpieczona cera dłużej wygląda młodo, a zmarszczki pojawiają się na niej zdecydowanie później. Wybór masz imponujący, bo odmładzająco na twarz i ciało działają produkty z nawilżającym aloesem, regenerującym masłem kakaowym czy dodatkiem witaminy E.

Nie musisz się ograniczać do tradycyjnej kremowej formuły. Wybierz, chociażby skwalan, czyli olejek z oliwek, który możesz aplikować na noc bądź pod makijaż, jak serum. W swojej kosmetyczce warto znaleźć też miejsce dla innych olejów naturalnych, zwłaszcza regenerujący makadamia, wzmacniający z drzewa sandałowego czy antyoksydacyjny z pestek malin.

Plusem stosowanych w rytuałach smart aging produktów jest ich wszechstronność. Te same kosmetyki możesz stosować do twarzy, na ciało, a często nawet i na włosy (na przykład masło shea czy maseczki Hesh). Co więcej, wiele z nich możesz ze sobą miksować, tworząc własne specyfiki. Przykładowo hydrolat różany Mohani możesz połączysz z glinką, tworząc domową maskę odmładzającą.

Rytuały, o których nie możesz zapomnieć

Smart aging to też liczne rytuały, które poprawią stan skóry i zachowają jej młody wygląd na dłużej. Żeby cieszyć się widocznymi gołym okiem rezultatami, warto jednak być konsekwentnym i regularnym. Kluczem do sukcesu są przede wszystkim stosowane przynajmniej 2 razy w tygodniu maseczki. Wybierz, na przykład ajurwedyjski produkt Skin Life od marki Hesh w formie proszku do rozrabiania z wodą czy hydrolatem. Składa się z glinki i ekstraktu z wielu dobroczynnych roślin, na przykład: aloesu, róży, sandałowca, kurkumy i wełniaka azjatyckiego. Po samą glinkę również warto sięgać. Dojrzałą cerę rozpieści zwłaszcza różowa i biała - są łagodniejsze dla wymagającej skóry niż oczyszczająca zielona.

Marzysz o tym, żeby wyglądać młodo, ale zabiegi z botoksu nie są w Twoim stylu? Bardzo dobrze, bo na topie jest naturalny wygląd i akceptacja oznak upływającego czasu. Zamiast wypełniać zmarszczki w gabinecie medycyny estetycznej, mniej się stresuj, częściej się ruszaj i regularnie sięgaj po kosmetyki, które w łagodny sposób zadbają o Twoją cerę, wzmacniając ją i minimalizując widoczność zmarszczek czy przebarwień.

Polecane

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel